Monika Milewska
Nazywam się Monika pracuje w banku, choć duszę mam jednak artystyczno-humanistyczną. Dlaczego przychodzę na zajęcia do Ani Wacury? Po pierwsze dlatego że wielbię Anię, po drugie dlatego że kocham muzykę i śpiew. Zajęcia u Ani to nie tylko konkretne umiejętności wokalne, które zdobywamy, ale także tworzenie więzi oraz otrzymywanie i dawanie wsparcia w naszej trzyosobowej grupie trzech Anek. Za każdym razem, mam poczucie po zajęciach, że oprócz radości jaką daje wspólny śpiew, doświadczam czegoś na kształt grupowej terapii. Często przychodzę na zajęcia wykończona kolejnym trudnym dniem w bezdusznej bankowości, a po zajęciach wracam do domu naładowana radością, optymizmem i bogatsza o kolejną piosenkę w naszym repertuarze. Aniu bardzo Ci dziękuję za kształcenie mojego słabego głosu, za wiarę w nasze siły i dziękuję drugiej Ani z zespołu, dzięki której poznałam Ankę Wacurę.
Gorąco polecam jej zajęcia!
